O mnie i o pisaniu

Uwielbiam czytać. Od tego tak naprawdę zaczęła się moja przygoda z pisaniem. No i może od maszyny do pisania, która stała w biurze mojej chrzestnej i na której zawzięcie wystukiwałam pierwsze teksty. Miałam sześć lat, umiałam już czytać, ale nie potrafiłam pisać, więc była to bezskładna mieszanina znaków. Szkoda, że żadna z tych kartek się nie zachowała. Wtedy to właśnie postanowiłam zawodowo pisać na maszynie. O komputerze jeszcze nie słyszałam.
Kiedy już nauczyłam się  pisać sensownie, postanowiłam tworzyć wiersze. Te również się nie zachowały – na szczęście.
Pierwszą książkę pisałam pięć lat. Długo, ale uparłam się, że ją skończę w przeciwieństwie do poprzednich. Nie jest doskonała, ale jest.  Możecie ja czytac w kategorii Jedna za wszystkie (jest to jednocześnie jej tytuł). Jestem ciekawa, czy Wam się spodoba. Zapraszam do wyrażania swoich opinii.