Mój wielki debiut w roli selfpublishera

Rozpiera mnie wielka radość, bo udało mi się dołączyć do grona selfpublisherów. Historia, którą znacie z kategorii „Jedna za wszystkie” ukazała się właśnie na platformie Virtualo:

http://virtualo.pl/przyjaciolki/obyczajowe/ebook/c241i140032/

Jest to całość, którą nadal możecie czytać na blogu, a zmiana tytułu… No cóż. Po dwóch latach zastanawiania się nad nim uznałam, że ten najprostszy: „Przyjaciółki” jest najlepszy. Cena – mam nadzieję – symboliczna.

Zapraszam do czytania.